Translate

środa, 31 marca 2010

i ja też...

nie obijam się nic a nic, wręcz cierpię na brak czasu, mnóstwo rzeczy rozpoczętych czeka na dokończenie.... na pierwszy ogień 88pudełeczek na podziękowania dla gości - już wysłane dziś! uf!..... w miedzy czasie zaplanowane dekorowanie klatki schodowej na święta (niestety mieszkam w bloku), co święta robiła to sąsiadka gdyż przez większą część roku wisi w tym miejscu mój obraz, w tym roku stwierdziła że pomysłów jej brak więc plotąc z kuzynką trzy po trzy uplotłam swój pierwszy w życiu wianek dekoracyjny - wyszło jak widać ... no i jutro dalszy ciąg szycia falban (a na co? zapytacie - pokarzę jak skończę ;))




3 komentarze:

  1. niezłe cudeńka - pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ileż to misternej roboty!!! obyś się uwinęła w czasie :-)

    OdpowiedzUsuń